Jestem fajna, ale niewidoczna…….

To było nasze pierwsze spotkanie. Chciałam zobaczyć jak Kasia widzi siebie i przestrzeń, w której na co dzień funkcjonuje. Poprosiłam, żeby wybrała figurkę, która mogłaby ją reprezentować.

Kasia na środku stołu postawiła drewniany, smukły pionek.

– Figurka jest zrobiona z drewna, to materiał, który lubię, ma ładny kształt, jest taka minimalistyczna. Z jednej strony jest twarda a z drugiej ma pewną delikatność, podoba mi się…….., ale zlewa się z przestrzenią………

– Co czujesz?

– Smutek…….

Intuicyjnie przenoszę figurkę Kasi na stolik obok, biały blat delikatnie kontrastuje z kolorem drewnianego pionka

– Jak jest teraz?

– Dobrze, jestem bardziej wyraźna….., jestem widoczna

– Jakie to uczucie?

– Radość

Czasami z nami jest wszystko w porządku, to co możemy lub powinniśmy zrobić to zmienić przestrzeń na taką, w której będziemy bardziej widoczni.

@2026 Beata Chmielewska Gabinet Pomocy Psychologicznej Puenta. Wszelkie prawa zastrzeżone