Czy można zmienić żal na nadzieję?

– Od jak dawna nie rozmawiasz z dziećmi?

– Od dwóch lat….synowie mają żal o różne rzeczy, które zrobiłem a ja ma żal o mur, który  zbudowali między nami. 

– Co by się stało gdybyś przestał odczuwać żal?

– Jak to, ale ja mam żal o ten mur……

– Mur stoi już drugi rok a ty od dwóch lat ciągniesz za sobą żal jak potężny ciężar. Jesteś tak zamrożony w tym żalu, że dawno już przestałeś szukać rozwiązania

Jerzy zastanawia się nad tym co powiedziałam a ja przygotowuję rysunek, żeby zobrazować to, co chcę dalej powiedzieć

– Wyobraź sobie, że jest głęboki dół pełen żalu, wyjmujesz żal i odkładasz na bok a w miejscu, w którym przed chwila był, zostaje dziura. Możesz ją zapełnić czymś nowym, czymś dobrym, bo zmiana na gorsze nie ma oczywiście sensu. Jeśli nic nie włożysz do dziury to żal z powrotem wskoczy na stare miejsce.  Czym mógłbyś zastąpić żal?

– Nadzieją….

Jeśli Jerzy przestanie od swojej strony betonować mur i będzie miał nadzieję, być może zamiast koncentrować się na swojej krzywdzie zacznie szukać rozwiązania. Jeśli nawet sytuacja nie ulegnie zmianie to i tak ciężar, który nosi na co dzień, będzie mniejszy.

@2026 Beata Chmielewska Gabinet Pomocy Psychologicznej Puenta. Wszelkie prawa zastrzeżone