
Piotr od dłuższego czasu ma problem ze snem, lubi spać, ale myśl, że ma się położyć i nie wiadomo czy uda mu się zasnąć, powoduje duży stres.
Przyglądamy się relacji Piotr – Sen.
Piotr stawia na stole figurkę szeryfa (to On) i drewnianą postać, która trzyma w ręku butelkę i kubek (to Sen), stoją naprzeciwko siebie, w pewnej odległości.
– Moja figurka ma wyciągnięte ręce, ale wcale nie patrzy na Sen…..patrzy gdzieś w ziemię….Jest ubrana w strój szeryfa, tak to Szeryf: ma gwiazdę, pas i kaburę. W kaburze nie ma broni, ale Szeryf jest gotowy do konfrontacji………, z drugiej strony w jakimś geście bezradności wyciąga ręce………… – Piotr komentuje obraz, potem skupia uwagę na figurce Snu i dodaje:
– Hm, całkiem sympatyczny gość…., jestem zdziwiony tym co robi Szeryf……
– Możesz poruszyć swoją figurką i znaleźć takie miejsce w przestrzeni, które będzie dla ciebie najlepsze
Piotr staje naprzeciwko Snu, potem z boku…., coś mu nie pasuje, dostawia fotel i sadza Szeryfa w fotelu, odrzuca pomysł, bo panowie siedzą na różnych poziomach, co nie sprzyja rozmowie…..Piotr się nie poddaje – zmienia fotel na leżak….. niestety nie można położyć Szeryfa na leżaku, bo przeszkadza kabura…., w sumie można, ale Szeryfowi na pewno nie będzie wygodnie……
Żeby znaleźć rozwiązanie Piotr musi zmienić swoją reprezentację. Na miejscu Szeryfa kładzie na leżaku figurkę mężczyzny, już bez dodatkowych atrybutów związanych z władzą, walką, konfrontacją. Pasuje idealnie.
– Jest dobrze, zobacz – wyciągnął się na leżaku….jest przyjemnie, spokojnie i wiesz co – zachciało mi się spać….
Ja w sumie też poczułam się senna
