-Do tej pory byłam pewną siebie kobietą, szybko podejmowałam decyzje, teraz czuję się zagubiona……. – mówi Iza
Pośrodku stołu stawia drewniany pionek, który ma ją reprezentować.
-Zlewam się z tłem, jestem niewyraźna………., pusta w środku…………, to takie smutne……….. – dodaje
– Figurka rzeczywiście jest mało widoczna, zlewa się z tłem, ale to lity kawałek drewna – podnoszę pionek i pokazuję, że nie jest pusty w środku.
Pytam Izę, jakie inne cechy, oprócz tych, które teraz są tak wyraźne i powodują uczucie zagubienia, ma w sobie (zgodziłyśmy się, że środek nie jest pusty).
– Jestem wytrwała, pracowita, odpowiedzialna, ale też odważna, otwarta, ciekawa….., często mam głowę pełną pomysłów – Iza dość szybko wymienia cechy, o których ostatnio zapomniała.
Zmienia drewniany pionek na barwną postać z kolorową piłką na głowie, uśmiecha się.
– Czy to miejsce jest najlepsze dla Ciebie w tej przestrzeni? – pytam
– Tak, bo stoję pośrodku i mam kontrolę nad całym stołem
– To miejsce dobrze znasz……, spróbuj rozejrzeć się i sprawdzić inne, jeśli okaże się, że to jest najlepsze, to po prostu do niego wrócisz.
Iza porusza nową figurką w przestrzeni i ostatecznie staje w rogu stołu, w miejscu, które zapewnia jej najszerszą perspektywę.
– Teraz widzę więcej……, tam miałam pełną kontrolę, ale teraz mam większą przestrzeń przed sobą
– Z tej pozycji również możesz kontrolować, jeśli byś chciała……
– Tak, ale poczułam, że wolę widzieć więcej niż mieć pełną kontrolę.
