O ile % chcesz zmienić swoją krytyczność?

Paweł jest nadmiernie krytyczny wobec siebie i innych. Przyglądamy się, w sposób symboliczny, jak wygląda relacja On – objaw (nadmierna krytyczność). Paweł buduje obraz, w którym on jest małym, bezbarwnym pionkiem a krytyczność dużym, czarnym.

– Krytyczność jest większa od ciebie……

– Tak, jest bardzo duża

– Nie ma fizycznie takiej możliwości. Żadna cecha nie może być większa niż my sami. Jesteśmy czymś większym niż nasze cechy a tym bardziej jedna cecha

– Ona zdominowała moje inne cechy…….

– Prawdopodobnie tak, ale w dalszym ciągu, nie może być większa od ciebie. Zostawmy na chwilę krytyczność, ile masz lat w tym obrazie?

– Pięć, góra siedem

Paweł zmienia mały, bezbarwny pionek na duży (adekwatny do swojego wieku) z niebieskim kolorem

– …. Przypomniałem sobie ostatnie spotkanie, to o kolorze ……

– Jak jest, gdy masz kolor?

– Lepiej, krytyczność przestaje tak bardzo dominować

– O ile chciałbyś być mniej krytyczny?

– Jakieś 70%

Zamienia duży, czarny pionek na mały (symbolicznie zmniejsza krytyczność o 70 %). Potem próbuje znaleźć dla siebie (swojego pionka) najlepsze miejsca w przestrzeni, ale cały czas krąży wokół krytyczności

– Boisz się stracić kontakt z krytycznością?

– Tak, z nią czuję się bezpieczniej….

– Jeżeli jakaś cecha jest głęboko zakorzeniona i nie chcemy się z nią rozstać, tylko zmniejszamy jej intensywność, to ona nie znika, jest cały czas dostępna. Nie musimy poświęcać jej uwagi – w razie potrzeby, jest w zasięgu ręki – gotowa do odpalenia. Poza tym, możesz budować poczucie bezpieczeństwa w oparciu o inne cechy, na przykład kolor.

Paweł staje tyłem do krytyczności, ma ją w pewnej odległości za plecami.

@2026 Beata Chmielewska Gabinet Pomocy Psychologicznej Puenta. Wszelkie prawa zastrzeżone