
W sobotnie przedpołudnie Pan Krzyś (kultowa postać na Żoliborzu) siedzi pośrodku swojego antykwariatu, ucina krótkie pogawędki ze stałymi klientami na temat życia, historii, literatury albo polityki, przyjmuje nowe dostawy towaru i sprzedaje
– Ile za te książki Panie Krzysiu?
– O, Panie Kliencie, ta to za 1,50 zł, ale ta to już 4 zł
Jeżeli klient mu się nie podoba, to na pytanie:
– Czy jest taka (tu tytuł) książka?
– Nie ma – odpowiada z automatu Pan Krzyś, nieważne czy książka jest czy nie.
Dziś koło Pana Krzysia stanął mały chłopiec
– Jak ma synek na imię? – pyta Pan Krzyś
-Jaś – odpowiada ojciec chłopca
– Jaś Fasola, Janko Muzykant, Jaś nie doczekał….. – recytuje, bujając się na krześle, Pan Krzyś
